| Domowa strona Muchy i Val de Mara czyli Agnieszki i Waldemara Brzyskich... |
| To my... | Galeria zdjeć | Valdemarowe strony | Księga Gości | W pajęczynie | Edukacja |
| Aga | Val de Mar | Tam byliśmy |
|
WC napisał dla "Gazety Ciemnogrodu"
na sobotę 23 sierpnia 1997: Od 19 VII 1 996, kiedy to nadano ostatni WC Kwadrans, pytają mnie Państwo, czy i kiedy program wróci do telewizji. Niezmiennie odpowiadam, że to pytanie powinno się kierować do Prezesa R. Miazka - to on zmiażdżył WC Kwadrans i póki rządzi telewizją, tylko on jest władny przywrócić go na anteną. Sam raczej na to nie liczę. Skoro Miazek mógł sobie pozwolić na zignorowanie kilkudziesięciu tysięcy petycji z Państwa protestami w tej sprawie, skoro nic sobie nie robił z interwencji byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Jimmy Cartera, który wyraził zaniepokojenie tłumieniem wolności słowa w Polsce i jako przykład podał właśnie usunięcie Wojciecha Cejrowskiego z telewizji, to należy wnosić, że program już nie powróci. Są oczywiście kablówki... Pisałem o nich nawet w mojej pierwszej książce "Kołtun się jeży": Po ewentualnym zdjęciu WC Kwadransa staną na rzęsach, żeby towarzyszom popsuć trochę krwi. Mój ą publiczność telewizyjną będę nadal wzmacniał propagandowo, organizując objazdowy WC Kwadrans. Warto też pamiętać, że istnieją telewizje lokalne, kablowe etc. i że nie wszystkie zechcą słuchać towarzyszy zabraniających im pokazywania moich programów. Jasne, że kablówki mają mniejszy zasięg, ale za to większą siłę rażenia ostrym słowem. W kablówce będę sobie oczywiście pozwalał na więcej, bo to telewizja prywatna, a nie publiczna. A poddać się nie mam zamiaru. Czerwony już się na. królował. Mam zamiar pożyć parę lat w normalnym kraju i nie będę się godził na zchołocenie Ojczyzny ani na jej likwidację przez towarzyszy Europejczyków. Telewizja jest narzędziem, za pomocą którego grzebie się ludziom w głowach, nie wolno więc pozwolić na to, by to narzędzie trzymał w łapie bandyta, albo moralny śmieć. Nie godzę się na władzę sowieckich fagasów z PZPR-u ani na propagandę postępowej sotni Michnika. Nie chcę, by trzymali w pazurach telewizję. Szkodniki w Ojczyźnie należy wypsikać komuchozolem. Powyższy tekst dzisiaj oceniam jako optymistyczne chojractwo i wynik kompletnego braku doświadczenia - hurraoptymizm. Otóż komuniści potrafili się skutecznie zabezpieczyć przed zalewem wolności słowa z kablówek - mając kontrolę nad rozdawcą licencji, czyli Krajową Radą Radiofonii, są w stanie skłonić każdą stację do rezygnacji z programów Pana WC. Taki Polsat na przykład składał mi liczne propozycje współpracy, ale tylko do czasu zdjęcia WC Kwadransa. Kiedy usunięto mnie z TYP, to tak jakbym stracił placet Krajowej Rady. Nie zniknąłem jeszcze całkowicie z eteru, ale to chyba tylko kwestia czasu. Końcem Gazety Wyborczej już od jakiegoś czasu wykupuje małe niezależne stacje radiowe. Adam Michnik skutecznie interweniował u zagranicznych właścicieli sieci RTL, by usunąć WC z polskiego kanału RTL7, a w rym przypadku nie chodziło o kwadrans, ale o zaledwie trzy minutki. Nie ma co się łudzić, WC Kwadrans już nie powróci. Tym bardziej że nawet gdyby komuniści przegrali na j bliższe wybory, mają bardzo dobrze zabezpieczone tyły kontrolują publiczne radio i telewizję poprzez rady nadzorcze oraz Krajową Radę Radiofonii. Kontrolują też całą masę innych kluczowych pozycji i urzędów, a co za tym idzie kontrolują sytuację. Mają zaplecze w postaci zagrabionego kapitału i co wzięli do tej pory, tego nie wypuszczą. Zdaje mi się również, że nadchodzące wybory to jeszcze nie jest ten moment, kiedy Polska zwycięży bolszewizm. Przecież komuniści intensywnie jeżdżą po terenach zniszczonych powodzią i obiecują ludziom złote góry, rozdają prezenty zobowiązań i gwarancji rządowych. Oni są teraz jako te Święte Mikołaje. Kto wypłaca zapomogi z kasy narodowej? No, a kto ma wypłacać? - rząd, a więc działacze SLD. Kto rozdaje tanie kredyty, domy za darmo, pieniądze i pomoc rzeczową z zagranicy? Rząd. Kto remontuje drogi i stawia mosty? Wszystko rząd, czyli SLD, czyli PZPR. Czyli kto wygra wybory? Oczywiście Święte Mikołaje, a zanim Naród się spostrzeże, że to raczej Dziady Mrozy z pustymi worami, będzie dawno po wyborach. Stołki rozdane, pełnia władzy w rękach PZPR. Nie sieję defetyzmu tylko apeluję o realizm. Nas tu czeka długie zmaganie o niepodległość. Długotrwałe odzyskiwanie kontroli. Optymistyczne hasła w rodzaju zima wasza wiosna nasza zawsze kończyły się rozczarowaniem. Lepiej więc nie łudźmy się, że po wrześniowych wyborach wróci WC Kwadrans. Nie wróci. Trzeba wymyślić coś nowego, jakiś inny sposób. Cejrowski jest spalony, ale udało mu się wyrolować bolszewicką propagandę na całe dwa lata(WC Kwadrans szedł od 15 VI 1994 do 19 VII 1996). Znajdźmy więc następnego Cejrowskiego, który stuknie komunę na następne dwa lata. Tym bardziej że nawet gdyby komuniści przegrali najbliższe wybory, to nie ma się co łudzić, że WC Kwadrans powróci. Powód jest prosty: Wojciech Cejrowski zawsze odmawia poparcia konkretnym partiom politycznym. Kiedy mnie proszą o wskazanie, na kogo głosować, mówią tylko: "GŁOSUJ W CIEMNO".
Zgodnie ze swoim sumieniem wybieraj tych, którzy pochodzą z Ciemnogrodu, a więc tych, którzy ponad partyjną przynależność i ideologie przedkładają Boga w Trójcy Świętej Jedynego i Jego dziesięć przykazań.Ponieważ w ten sposób nie oddaję się na niczyje usługi i nie popieram jednej wybranej partii politycznej, to bez względu na to, kto wygra wybory, nikt nie poprze mnie. Popiera się ludzi swoich, a nie niezależnych. Dlatego nawet jeśli cały parlament przejmie prawica, nikt nie zaryzykuje politycznego konfliktu z komuną o niezależny i nie poddający się ideologicznej kontroli program satyryczny WC Kwadrans. Proste? /-/Wojciech Cejrowski Naczelny Kowboj RP, Pan na Ciemnogrodzie
|
| [WC na dzień pierwszy] | [WC na dzień drugi] | [WC na dzień trzeci] | [WC na dzień czwarty] |
| [Strona główna] | [Strona poprzednia] | ©2001 Val de Mar |