ISSN 1505-6058

NR 34 MARZEC 2007 R.

CENA 1 ZŁ


Ryszard Gliwiński - wójt Gminy Zamość




 

 

Sukces absolwenta WSZiA

STUDIA UCHRONIŁY MNIE PRZED RUTYNĄ

Rozmowa z Ryszardem Gliwińskim, wójtem gminy Zamość i absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu. Wójt Gliwiński znalazł się w pierwszej dziesiątce w ogólnopolskim konkursie na „Wójta roku 2006” , ogłoszony przez redakcje audycji rolnych TVP. 

- Jakie to uczucie być w pierwszej dziesiątce najlepszych wójtów w Polsce? 
- Jest to dla mnie ogromny zaszczyt i równocześnie zobowiązanie wobec mieszkańców gminy. Tak naprawdę nie jest to ocena mojej osoby, przede wszystkim jest to ocena gminy, gospodarności jej mieszkańców, ocena sprawności i działalności samorządu. 

- Konkurs jest świetną formą promocji gminy...
- Gmina Zamość jest o tyle szczególna, że jest jedną z największych (197 km kw.) gmin województwa i największą pod względem ludności (ok. 21 tys. mieszkańców), co mogłoby sugerować, że jest również przynajmniej jedną z najbogatszych, a z tym już jest gorzej. Budżet gminy to 34 mln zł a potrzeby inwestycyjne są ogromne. Wspomnę tylko o priorytecie na najbliższe lata, bo lista byłaby bardzo długa. Rzecz najważniejsza w gminie to kanalizacja. Na 35 miejscowości tylko jedna jest skanalizowana. I tu oczywiście samorząd będzie miał dużo do powiedzenia. Na pewno powalczymy o pieniądze z Unii Europejskiej. Przygotowujemy się również do wzięcia większego kredytu, który będzie własnym wkładem gminy w tę inwestycję. 

- Dyplom licencjata na kierunku administracja w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Zamościu obronił Pan w 2003 roku. Dwa lata później otrzymał Pan tytuł magistra administracji UMCS w Lublinie. Jak studia, zwłaszcza te pierwszego stopnia, wpłynęły na Pana pracę zawodową? 
- Pracownikiem gminy jestem od 1981 roku. Więc studiowałem już jako bardzo doświadczony pracownik administracji i byłem czasem zaskoczony, że wiedza, którą przekazywali mi specjaliści tego kierunku, może być bardzo pomocna w pracy, że ciągle dowiadywałem się czegoś nowego, co motywowało do dalszego kształcenia i szukania informacji itd. Pracując w jednym miejscu można popaść w zgubną rutynę, która hamuje rozwój. Studia uchroniły mnie przed tym. Wiedza zdobyta podczas studiów zdecydowanie ugruntowała moje doświadczenie. 

- Jakie przedmioty, które miał Pan podczas studiów, są pomocne do tej pory? 
- Prawo cywilne, handlowe i samorządowe. Ten kierunek bazuje na różnego rodzaju prawodawstwie, które dla mnie jest bardzo istotne w pracy. Nieznajomość prawa, jak wiadomo powszechnie, szkodzi, a na pewno szkodzi, gdy podejmuje się decyzje dotyczące np. społeczności gminy. 

- Dziękuję za rozmowę i gratuluję sukcesu. 

Rozmawiała Małgorzata Bzówka 

 

 

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel. 084 677-67-16.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.