ISSN 1505-6058

NR 32 PAŹDZIERNIK 2006 R.

CENA 1 ZŁ





 

 

Dylematy studenta pierwszego roku 

STANCJA CZY BURSA?

Wrzesień to najlepszy czas dla studenta na znalezienie dobrego lokum na rok studiów, a może i dłużej. „Stancja czy bursa?” zastanawiają się głównie studenci pierwszego roku. A trzymają się za kieszeń rodzice, którzy w zdecydowanej większości pokrywają te koszty. 

W Zamościu działa kilka burs i internatów przy szkołach ponadgimnazjalnych, w których mieszkają również studenci. Największe z nich i te, o których sami zainteresowani wypowiadają się najchętniej, są przy ul. Okrzei i Szczebrzeskiej, gdzie oferowane jest zakwaterowanie w pokojach 4-osobowych od 120 zł do 125 zł od osoby (stawki jeszcze z ub. roku). Obie bursy w swoich ofertach reklamowych zapewniają o możliwości korzystania mieszkańców z pracowni komputerowych z internetem, siłowni, biblioteki i oczywiście stołówki. Dzienne wyżywienie waha się od 7 do 17 zł. Takie opłaty dotyczą osób studiujących stacjonarnie. 

Za nocleg student przyjeżdżający na zjazdy sobotnio-niedzielne musi zapłacić od 20 zł w górę. Podobne ceny obowiązują za dobę na kwaterach prywatnych. Zdecydowanie więcej, ok. 200 zł, musi student zapłacić za wynajem stancji. Przy czym za taką kwotę nie powinien jeszcze oczekiwać superkomfortowych warunków. Bardzo prawdopodobne, że w pokoju będzie mieć sublokatora, a do kosztów podstawowych właściciel lokalu często doliczy koszty zużycia prądu, gazu czy telefonu. 

- U mnie właściciel lokalu oszczędzał w zimie na ogrzewaniu, dlatego też teraz szukam zdecydowanie innego mieszkania - tłumaczy Sasza, student II roku informatyki i ekonometrii WSZiA. 

- Szukam spokojnych ludzi, bo chcę wynająć cały dom dla studentów i zostawiam ich na cały rok bez nadzoru – dzwoni właścicielka stancji z prośbą o pomoc do Banku Kwater dla studentów polskich i zagranicznych, który organizuje Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu. Rejestracja ofert odbywa się również przez stronę internetową uczelni http://www.wszia.edu.pl/bank_kwater .

W związku z tym, że kobiecie zależy na szybkim i bezpiecznym wynajmie, za prawie 80 m2 (4 pokoje z kuchnią, łazienką i wc) chce tylko 1000 zł miesięcznie i pokrycie kosztów mediów w zależności od zużycia. I co najważniejsze, nie ma dla niej żadnego znaczenia czy będzie w tym domu mieszkać 2 czy 8 osób. Tego, czego najbardziej obawiają się wynajmujący to dewastacji pomieszczeń i w konsekwencji dodatkowych nakładów na remont. I nie chodzi tu bynajmniej o zwykłe odświeżenie ścian. 

W swoich uczelniach studenci, zwłaszcza I roku, powinni zasięgnąć informacji, czy mogą starać się o tzw. stypendia mieszkaniowe, które w części pokryją koszty wynajmu stancji czy bursy. Przyznanie i wysokość takiego stypendium zależy od dochodu na jednego członka w rodzinie studenta. 

mb

 

 

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel. 084 677-67-16.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.