ISSN 1505-6058

NR 32 PAŹDZIERNIK 2006 R.

CENA 1 ZŁ





 

 

Katedra Fizjoterapii 

OXFORD, HARWARD CZY ZAMOŚĆ?

Bogdan Harasimowicz, Paweł Winiewicz i Jacek Szłapa mieszkają i pracują w Chicago. A studiują fizjoterapię w Zamościu. – Zastanawialiśmy się, gdzie zrobić magisterium. Z kilku uczelni, które były brane pod uwagę, wybraliśmy Wyższą Szkołę Zarządzania i Administracji. O wyborze zadecydowały dwie rzeczy – program kształcenia i bardzo duża przychylność administracji szkoły, żeby umożliwić nam indywidualną organizację studiów – mówią. – Mieliśmy do wyboru Oxford, Harward i Zamość. Wybraliśmy Zamość. 

Trójka przyjaciół trzyma się od lat razem. Skończyli studium fizjoterapii, później studiowali w Akademii Medycznej we Wrocławiu. Bogdan pracuje w REHAB CARE (największa firma rehabilitacyjna w USA), od 1999 roku jest Dyrektorem Programu Rehabilitacji. Paweł prowadzi prywatną praktykę fizjoterapeutyczną w Chicago. Jacek mieszka i pracuje jako fizjoterapeuta w Kanadzie. Magisterium jest im potrzebne do dalszego rozwoju zawodowego. W Stanach są dwa poziomy tego zawodu. Asystentem fizjoterapeutą można być już po dwóch latach studiów na poziomie uniwersyteckim a stanowisko fizjoterapeuty otrzymuje się po studiach magisterskich lub doktoranckich w rozumieniu doktoratu klinicznego (po 6 latach studiów i praktyki). 

- Polski magister fizjoterapii stosunkowo łatwo może uzyskać licencję fizjoterapeuty, a na pewno po zamojskiej uczelni nie będzie miał z tym problemu. Nostryfikacja polega przede wszystkim na wysłaniu aplikacji z programem nauczania zrealizowanym podczas studiów, a ten zakłada wystarczającą liczbę godzin zajęć – twierdzi Bogdan Harasimowicz. Po zatwierdzeniu programu edukacji przez władze stanowe należy zdać egzamin licencyjny, jako końcowy efekt nostryfikacji.

Studenci porównując poziom systemu rehabilitacji (czy generalizując służby zdrowia) w Polsce i w USA podkreślają, że system amerykański zapewnia zdecydowanie większy dostęp do badań. Bardzo dobrze rozwinięta jest diagnostyka. Osoby ubezpieczone stać na drogie leki, na często kosztowne zabiegi rehabilitacyjne. Osoby starsze dbają o swoje zdrowie, wyjeżdżają do sanatoriów. Mają możliwość przeżycia godnej starości. 

- W Polsce, a przyjeżdżamy do kraju dosyć często, trzeba będzie jeszcze na to poczekać - mówią zgodnie. 

mb

 

 

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel. 084 677-67-16.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.