ISSN 1505-6058

NR 31 CZERWIEC 2006 R.

CENA 1 ZŁ

 



Od lewej: Małgorzata Rybak, Jakub Dąbek oraz Anna Ignaciuk, trójka najlepszych sportowców plebiscytu.
fot. p.k.

Plebiscyt na Najlepszego Sportowca AZS WSZiA

JAKUB PIERWSZY

Jakub Dąbek, student II roku informatyki i ekonometrii zajął pierwsze miejsce w Plebiscycie na Najlepszego Sportowca Klubu Uczelnianego AZS w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Zamościu. Jakub ma czarny pas, jest kierownikiem sekcji karate tradycyjnego w Klubie Uczelnianym.

- Jak długo trenuje Pan ten sport ?
- Trenuję od ośmiu lat. Jestem członkiem Zamojskiego Klubu Karate Tradycyjnego. Zaczynałem jeszcze
w przedszkolu. Później miałem przerwę
i z perspektywy czasu bardzo żałuję, że przerwałem treningi. Przy okazji robienia porządków w szafie znalazłem kimono brata. Nałożyłem – pasowało i podjąłem decyzję o powrocie do tego sportu.

- Jaki wiek jest najlepszy, aby rozpocząć treningi ?
- Im wcześniej się zaczyna, tym lepiej. Dzieci są gibkie, mają większe możliwości rozciągania. Ale uważam, ze jest to sport dla każdego. U mnie w sekcji jest obecnie mężczyzna 40-letni i daje sobie radę bez problemu.

- Karate to sposób na życie...?
- Na pewno to sposób na stres
i niepowodzenia. Karate daje pewność siebie, wymusza sprawność fizyczną. Powoduje, że np. nadpobudliwy dzieciak będzie po trzech, czterech miesiącach spokojnym młodym człowiekiem.

- Pan jest karateką, który studiuje informatykę czy informatykiem, który trenuje karate ?
- Pierwsze było karate, chociaż od zawsze też interesuję się informatyką. Informatycy i karatecy mają dużo ze sobą wspólnego – spokój, opanowanie i determinację w działaniu.

- Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Rozmawiała Małgorzata Bzówka


 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.