ISSN 1505-6058

NR 29 GRUDZIEŃ 2005 R.

CENA 1 ZŁ

 

Agnieszka Pakuła

Elżbieta Sarzyńska

Monika Pałczyńska

Grzegorz Zieliński




Stypendia Ministra Edukacji

ZWYCZAJNI STUDENCI

Agnieszka Pakuła, Elżbieta Sarzyńska, Monika Pałczyńska i Grzegorz Zieliński zostali stypendystami Ministra Edukacji. Studiują na różnych kierunkach: pedagogice oraz informatyce i ekonometrii, ale łączy ich jedno - z pasją uczestniczą w życiu naukowym uczelni.

Agnieszka Pakuła

Jest na trzecim roku pedagogiki. Mała, drobna osoba, z tym błyskiem w oku, oznaczającym "Wiem, co robię". Uczestniczy we wszystkich przedsięwzięciach naukowych Katedry Pedagogiki i uczelni. Na ostatniej sesji międzyuczelnianej, zorganizowanej w czerwcu przez Wyższą Szkołę Zarządzania i Administracji, referowała temat "Powrót do życia społecznego".

- W pracy umieściłam wyniki ankiety, w której młodzież była pytana o swoje odczucia wobec więźniów. I okazało się, że w zdecydowanej części młodzież jest tolerancyjna. Dałaby im szansę na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie - mówi Agnieszka. W ramach wolontariatu uczestniczy w zajęciach dla więźniów w Zakładzie Karnym w Zamościu. Przez dwa pierwsze lata studiów prowadziła zajęcia z języka angielskiego, pomagała w nauce. W tej chwili realizuje z więźniami warsztaty plastyczne. Ostatnio pod jej kierunkiem powstały wyjątkowe kartki świąteczne.

Agnieszka w przyszłości widzi się w zawodzie pedagoga szkolnego. Chciałaby pracować np. w szkole średniej. Na razie jednak przygotowuje pracę dyplomową i wybiera się na studia magisterskie do Krakowa. W ramach działalności Studenckiego Koła Naukowego Młodych Pedagogów pracuje również w Katolickim Radio Zamość, realizując program o  wymownym tytule "Pomocna dłoń".

Elżbieta Sarzyńska

Ela, podobnie jak Agnieszka, studiuje pedagogikę. Niewykluczone, że obie spotkają się w tej samej uczelni na magisterce. A teraz wspólnie z trzecią stypendystką z tego kierunku, Moniką Pałczyńską, pracują w Katolickim Radio Zamość. W działalności naukowej Ela interesuje się problematyką adopcji, funkcjonowaniem rodzin zastępczych.

- Trzeba umieć pomóc zarówno dzieciom, które są adoptowane przez normalne rodziny, ale i tym rodzinom, które zdecydowały się na tak odpowiedzialny krok - twierdzi studentka. Dla niej normalna rodzina, to grono bliskich sobie ludzi funkcjonujących bez patologii, przemocy. Gdzie dzieci wychowywane są w jednym stylu. Gdzie rodzice dużo uwagi poświęcają rozmowie i przebywaniu z dzieckiem.

Ela zajęła drugie miejsce w eliminacjach uczelnianych do konkursu na najlepszego studenta "Primus Inter Pares". Ale zdecydowanie nie dla konkursów angażuje się w różne przedsięwzięcia.

- Nasz kierunek wybierają zwykle ludzie, którzy wiedzą, że decydując się na taki zawód, muszą wiele dawać z siebie innym. Takiej postawy uczą nas profesorowie, kadra. Pani dr Beata Nowak, Katarzyna Ziomek - Michalak, Magdalena Wierzańska czy ks. Jacek Zieliński - to oni wymagają od nas inicjatywy i zaangażowania. Nie mamy czasu na nudę - uśmiecha się Ela. Jej marzeniem jest praca z dziećmi.

Monika Pałczyńska

Podobnie jak jej koleżanki, jest na trzecim roku pedagogiki. I inaczej niż jej koleżanki, ma już własną rodzinę i dwóch wspaniałych synów. Nie przeszkadza to jej w uzyskaniu średniej 4, 8.

- W ramach wolontariatu pracuję u kuratorów. Pomagam dzieciakom odrabiać lekcje a często po prostu z nimi rozmawiam - Monika zamierza być kuratorem zawodowym. Pracę licencjacką też temu poświęci. O swoim ostatnim 7-letnim wychowanku mówi spokojnie, cicho. Tylko w ten sposób może mu pomóc. Może jego matce. Tego nie jest do końca pewna. W ośrodku przy ulicy Orlicz-Dreszera uczestniczy w zajęciach z dziećmi z porażeniem mózgowym. Jest zaskoczona, ile zwykła prosta piosenka może zdziałać dobrego. Przysparza tyle radości dzieciom. Sama chętnie wchodzi do pokoju "światłoterapii".

- Wszystkie złe emocje ze mnie opadają - Monika poleca światłoterapię na stres.

Grzegorz Zieliński

Jest na trzecim roku informatyki i ekonometrii. Pochodzi z Dubeczna (d.woj. chełmskie). Za stypendium kupił laptopa. Dzięki czemu w domu, jak mówi, nie traci czasu, przygotowuje różne projekty graficzne.

- Na studiach nie ma przedmiotów banalnych. Każdy z nich niesie ze sobą takie treści, które warte są nauczenia, bo po prostu mogą się przydać. Zwłaszcza osobie, która sama zamierza rozpocząć działalność gospodarczą - mówi z przekonaniem Grzegorz. Swój pobyt na stypendium w Katholieke Hogeschool w Leuven wspomina jak wspaniałą przygodę.

- Uczelnia jest bardzo zaawansowana technologicznie. Kadra jest otwarta, studenci i wykładowcy są dla siebie jak koledzy - wspomina student.
Równocześnie podkreśla, że jego rodzima uczelnia też jest szczególna. Nie jest anonimowym studentem. Jego praca, aktywność są dostrzegane i doceniane. Najbliższe plany - to studia magisterskie,
a później wyjazd za granicę. Zamierza doskonalić język obcy, zebrać kapitał, a po powrocie do Polski założyć własną firmę.

Małgorzata Bzówka

Tylko studenci 4 szkół wyższych województwa lubelskiego otrzymali stypendia Ministra Edukacji Narodowej za wybitne osiągnięcia w nauce :
9. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (21)
10. Katolicki Uniwersytet Lubelski (19)
26. Akademia Rolnicza w Lublinie (6)
36. Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu (4)

Jeżeli uwzględnimy liczbę studentów, to wtedy uczelnia zamojska awansuje na 18. miejsce w Polsce i jest najlepsza wśród uczelni wyższych województwa lubelskiego

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.