ISSN 1505-6058

NR 29 GRUDZIEŃ 2005 R.

CENA 1 ZŁ

 





Odzyskanie wolności

ZAMOŚĆ W 1918 R.

Zamość był jednym z kilku miast na ziemiach dawnego zaboru rosyjskiego, które aktywnie włączyły się w proces odradzania się naszej Ojczyzny już w październiku 1918 roku.

Warto w tym miejscu przypomnieć nazwiska osób, bez których działania niepodległościowe, a przede wszystkim mobilizacja społeczeństwa w październiku i listopadzie 1918 roku nie byłaby możliwa. Reprezentowali oni zarówno najbardziej aktywne na ziemi zamojskiej koła ludowe związane z PSL "Wyzwolenie", jak i PPS oraz struktury Narodowej Demokracji (ND).

Najsilniejszy październikowy akcent w 1918 roku w Zamościu, stanowiły manifestacje patriotyczne w dniach 13 i 15 października. Pierwszą z nich współorganizował Maciej Rataj, nauczyciel języków klasycznych w Gimnazjum Męskim w Zamościu, później w Odrodzonej Polsce m.in. Marszałek Sejmu. Jak komentowały tę patriotyczną manifestację "Nowiny Zamojskie", jedna z czterech ukazujących się w owym czasie w Zamościu gazet codziennych: "Jedynie chyba ostatni wiec z 18 II 1918 roku, będący protestem przeciwko postanowieniom Traktatu Brzeskiego, da się porównać co do liczebności słuchaczy jak i nastrojów". Faktycznie w manifestacji 13 października 1918 r. uczestniczyło ponad 10 tys. osób (w sytuacji kiedy liczba mieszkańców Zamościa w owym czasie wynosiła ok. 12,5 tys.).

Komentator prasowy podkreślał także, że z licznych mów tego dnia wygłoszonych pod murami dawnego kościoła oo. franciszkanów, wyróżniała się: "Spokojna a rzeczowa mowa profesora Rataja, przedstawiająca ogólne tło bieżących wypadków".
15 października 1918 roku ukazała się odezwa PSL "Wyzwolenie", wzywająca do organizowania kół wiejskich i związku młodzieży, wstępowania w szeregi Straży Obywatelskiej i Polskiej Organizacji Wojskowej (POW).

Właśnie na POW, organizacji działającej konspiracyjnie w Zamościu już od 1917 roku, spoczął ciężar akcji bezpośredniej. Komendantem obwodu POW był Zygmunt Pomarański, a utworzonym Okręgiem POW VIII A, w którego strukturach był również Zamość, kierował legionista I Brygady Kazimierz Kierzkowski.

Jawne poczynania niepodległościowe były oczywiście obserwowane przez wojskowe władze austriackie. Jednak wszystko w cesarskich Austro-Węgrzech waliło się w tych dniach w gruzy. W kilka dni po 15 października bez przeszkód prowadzono zakup broni dla organizowanej Straży Obywatelskiej. W Zamościu stacjonował C.K. 30 Pułk Piechoty, w którym co prawda Polacy stanowili mniejszość (ok. 140 oficerów i żołnierzy), ale działała tam silna komórka POW, kierowana przez kpt. Franciszka Golińskiego.

1 listopada 1918 roku właśnie ona rozpoczęła akcję polską w Zamościu. Oddziały złożone z członków POW i ochotników, dowodzone przez kpt. Golińskiego, obsadziły najważniejsze obiekty w mieście. Komendant austriacki Zamościa płk Juliusz Fischer, został zmuszony do przekazania władzy w ręce polskie. Zmuszono także zbuntowanych oficerów ukraińskich z 30 Pułku Piechoty do opuszczenia zajętego przez nich magazynu broni w koszarach pułku.

2 listopada 1918 r. ze schodów ratusza zamojskiego przemawiał do ludności Zamościa zgromadzonej na Rynku Wielkim, dyrektor Seminarium Nauczycielskiego w Zamościu prof. Tadeusz Mikułowski. Wydano również odezwę do mieszkańców powiatu. Komendantem struktur POW w mieście mianowano ziemianina Zygmunta Brochwicza-Lewińskiego, a na polskiego starostę w Zamościu, generalny komisarz Rady Regencyjnej w Lublinie, powołał Adama Sajkiewicza. Burmistrzem miasta pozostał związany z POW, Edward Stodółkiewicz.

Władzę w Zamościu, bezpośrednio po rozbrojeniu Austriaków, objął Tymczasowy Komitet Powiatowy, w składzie którego znaleźli się reprezentanci wszystkich grup społecznych i opcji politycznych w mieście. Byli to: ksiądz Józef Dąbrowski, Tadeusz Czernicki, Jan Emeryk, Antoni Sajkiewicz, Edward Stodółkiewicz, Karol Fiszhaut (reprezentant społeczności żydowskiej miasta) i Jerzy Kopczyński. Tymczasowy Komitet Powiatowy rozpoczął organizację polskiej administracji miejskiej i powiatowej oraz zabezpieczał poprzez podległą mu Straż Obywatelską, porządek w mieście i jego okolicach.

Przejściowo Tymczasowy Komitet musiał przekazać jednak władzę wysłannikom Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, powołanego 7 listopada 1918 roku w Lublinie, w tym wyznaczonemu komisarzowi ludowemu tego Rządu, Stanisławowi Dziubie. Wobec szybko zmieniającej się sytuacji politycznej, upadku Tymczasowego Rządu lubelskiego i rozszerzających się działań władz warszawskich, władza w Zamościu i powiecie od ok. 11 listopada 1918 roku ponownie przeszła w ręce Tymczasowego Komitetu Powiatowego i sprawowana była do początków 1919 roku.

Ostatnim akordem burzliwych miesięcy 1918 roku była próba rewolty komunistycznej, podjęta na fali wydarzeń rewolucji rosyjskiej, dokonana przez aktywistów utworzonej w początkach grudnia 1918 roku w Zamościu "Partii Socjaldemokratów Bolszewików", na czele z Ignacym Kowalskim, Janem Rycajem, Wincentym Kowalskim, Antonim AlbrechtemJózefem Pleskaczyńskim. Trwające w dniach 28-29 grudnia 1918 roku, zamieszki, morderstwa i grabieże, uśmierzyły na prośbę Tymczasowego Komitetu Powiatowego i Burmistrza Zamościa, oddziały Wojska Polskiego pod dowództwem mjr. Leopolda Lisa-Kuli, przybyłe 30 grudnia z Lublina transportem kolejowym. Oddziały te udaremniły także rozszerzenie się zamieszek poza obręb miasta, likwidując bojówki komunistyczne w okolicach Sitańca, Niedzielisk i Starego Zamościa. W wyniku krwawych wydarzeń 28-29 grudnia zginęło ok. 10 osób, aresztowano natomiast 264 uczestników, z których 20 skazano w 1919 roku, prawomocnymi wyrokami sądu na kary więzienia.

O wszystkich tych wydarzeniach na bieżąco informowała szeroko prasa zamojska: "Kronika Powiatu Zamojskiego", "Gazeta Zamojska"(PSL), "Kurier Zamojski"(ND) i "Nowiny Zamojskie" (Bezpartyjne). Ważnym momentem obszernie relacjonowanym przez prasę było m.in. uroczyste zaprzysiężenie w Kolegiacie Zamojskiej oficerów i urzędników w wyzwolonym Zamościu na wierność Odrodzonemu Państwu Polskiemu.

Wydarzenia października, listopada i grudnia 1918 roku w istotny sposób wpłynęły na kształtowanie się silnych uczuć patriotycznych społeczeństwa Zamościa, bez względu na przynależność polityczną, pozycję społeczną i wyznawaną religię. Kreowały także wzorzec wspólnego myślenia i postępowania wobec tych sił, które od zarania negowały zasadność i możliwość istnienia wolnego państwa polskiego. Dowody tej jedności, wspólnoty myśli i czynu, dało społeczeństwo miasta w przeważającej swej większości w roku 1920, w czasie zmagań z nawałą bolszewicką.

dr Jacek Feduszka
Muzeum Zamojskie

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.