ISSN 1505-6058

NR 28 PAŹDZIERNIK 2005 R.

CENA 1 ZŁ

 





„Błogosławiony lud, co umie się radować...” 
(Ps 89,16) Warszawa 06.09.2005 r.
(Powyższe słowa napisał kiedyś do mnie Ś.P. Janusz Różycki)

DROGI PANIE REKTORZE WSZIA W ZAMOŚCIU!

„Solidarny jest nasz ten dzień, 
a jutro jest nieznane”

Nasze jutro jest nieznane..., ale „jutro”, Drogiego nam Janusza, jest już znane...odszedł po NAGRODĘ... i dołączył do błogosławionego ludu radującego się wiecznym i niegasnącym blaskiem PIĘKNA!...

Solidarny był nasz ten sobotni, niezapomniany dzień 3 września... Solidarny, nie zrzeszeniem w „Związku”, ale w solidarności, o której uczył nas Jan Paweł II, w solidarności serc..., w solidarności dobra... A zgotował nam te Ucztę solidarności spotkania, zmarły w tę wymowną datę - 31 sierpnia, Wielki Polak, który wiele dla Ojczyzny cierpiał...

Co działo się w duszy człowieka internowanego, zrozumie chyba tylko Ten, komu choć na chwilę „zabrano” wolność i zamknięto jako przestępcę i wroga Narodu...

Niemal cała Polska świętowała obchody 25 – lecia SOLIDARNOŚCI – ogromnego Zwycięstwa Dobra...- Tak wiele wycierpiała Zamojszczyzna!...- A jak świętowała?... Tu Janusz jakby przez Swoje od nas „odejście”, na Swoim Pogrzebie zgromadził „cały”, piękny zamojski lud..., jakby chciał powiedzieć: CIESZCIE SIĘ..., RADUJCIE SIĘ..., ŚWIĘTUJCIE... Jego „odejście” napełniło nasze serca niewypowiedzianym bólem, jednak Jego Pogrzeb był wielką Manifestacją Wdzięczności za jego piękną służbę i dar ofiarnego życia dla innych...Było to Pożegnanie Kogoś niezwykłego, a zarazem bliskiego i drogiego... Choć z niejednych oczu obficie płynęły łzy..., to serce z radości chciało śpiewać i wołać: Czym jesteś Ziemio Zamojska? ..., Kim jesteście Zamojszczanie, że otrzymaliście tak wielki Dar w Osobie zwykłego a zarazem niezwykłego człowieka? ...

Januszu Drogi..., Wspaniały Wychowawco i Pedagogu..., uczyłeś nas, jak żyć..., jak kochać i przebaczać..., jak cierpieć i umierać...- Szczęśliwy, komu było dane Ciebie spotkać...Szczęśliwa jestem i ja, że Dobry Bóg wpisał Ciebie w moje życie ..., w moją historię...
Drogi Panie Rektorze, wraz z całym zarządem WSZiA w Zamościu i Wszystkim, którzy przyczynili się do tego pięknego i doniosłego w swej wymowie „ostatniego” pożegnania, drogiego nam, ś.p. Janusza Różyckiego!...

Głębokie przeżycie tego dnia skłoniło mnie do napisania tego listu i podzielenia się moją refleksją i wyrażenia Wam wdzięczności...
Pragnę Wam z całego serca podziękować za ten wielki hołd złożony Mu przez tak uroczystą celebrację pogrzebu...dzięki Wam ten dzień był wielki, piękny i pozostanie niezapomniany... To Wy zgotowaliście Mu ten prawdziwy, Duchowy Pomnik Czci i Pamięci... Chwała wam za to!...Zakończę, życzeniami samego ś.p. Janusza... „Niech Zmartwychwstały Chrystus błogosławi i nadaje głębszy sens wszystkiemu, co życie przynosi...”.

- Z wyrazami szacunku, z poważaniem i wdzięcznością...

Franciszkanka Misjonarka Maryi – s. Barbara Dłużewska

 

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Bogdan Kawałko, Mieczysław Kowerski, 
Anna Krupa, Władysław Molas, Zofia Kiełbińska-Ryń.