ISSN 1505-6058

NR 24 PAŹDZIERNIK 2004 R.

CENA 1 ZŁ




Z działalności kół zainteresowań

FANTAŚCI W ZAMOŚCIU

25 września roku pańskiego 2004 zjazd fantastyki wszelakiej miłośników odbył się, konwentem przeze nich nazywany. To już drugie takie spotkanie owych ludków w grodzie Zamościu.

Luda zebrała się cała setka, albo i więcej nawet. I wesoła ona gromadka, na konwencie onym zebrana, cieszyć swe jestestwa mogła gawędami rozmaitemi, przez mądre głowy „prelekcyjami” zwane, a także spróbować szczęścia swego w wielu konkursach zacnych. Gawęd co niemiara było. Piotr Florek Neratinem zwany historyję Śródziemna – przez imć Tolkiena świata stworzonego przybliżał, z Lublina przybyłe Agnieszka SkibaAnna Gromek kulturę i sztukę Japonii przybliżały, admirał Walkirii oddziałów – Artur Machowski, przez żołnierzy swych Artutem nazwan drugą edycję sarmackiej gry fabularnej „Dzikie Pola” barwnie opisywał. Tenże Artut zabawiał publikę historyjami zabawnymi z innych spotkań z podobnymi zapaleńcami przyniesionymi. Działo się to podczas szranków trup aktorskich, w chwilach, gdy te do występów swych się przygotowywały. Konkurowali też ludkowie w turniejach gier karcianych – pełnej stworów różniastych i zaklęć potężnych „Magic the Gathering” oraz swojskiej, bo szlacheckiej „Veto”, w której to Polskie rody szlacheckie poprowadzić do walki z oponentem można. Wiedzę swoją z różnych dziedzin przybyli mogli sprawdzić, a na zwycięzców nagrody zacne czekały. Takoż swą wyższość w dziedzinach udowodnić było można, co następuje: „Harry Porter” – któż małego maga Onego nie zna?; „Thorgal” – bohater historyj na rycinach podanych, wiking dzielny acz serca wielkiego; „Matrix” – o dziwach technologicznych w pamięci maszyn logicznych komputerami zwanymi zawartymi; „Neon Genesis Evangelion” tudzież „Japońskie misz-masz” – o dalekowschodnich historyjach w ruchomych rycinach „anime” zwanymi, „Śródziemie” – obecni na prelekcyji w tematyce tej utrzymanej na konkursie tym szanse zwiększone mieli. Artyści sił swych próbować mogli w konkursie na rycinę pokazującą, jak autor samym siebie widzi. Drużyny miłośników łamigłówek kalamburami się zabawiały, a przygód żądni gracze w wyprawie po „Magiczny Miecz” uczestniczyć mogli – niestety tylko na planszy z papieru wykonanej, jednakowoż zabawa była setna.

Konwent swą osobą zacną uświęcił też waćpan Andrzej Pilipiuk – twórca woluminów Jakuba Wędrowcza przygody opisujących, któren to o Ukraińcach oraz ich zabobonach legendach prawił.

Nad całością czuwał zastęp sił „Klubu Miłośników Fantastyki CZERWONY SMOK” dowodzonych przez niewiastę nadobną acz groźną dla wrogów – Joannę Siatkę, którą to podczas konwentu Imperatorem nazwano. W skład każących organizatorami się zwać wchodzili również Paweł Krulikowski, Maciej Fedorowicz, Błażej Gierszon, Paweł Pierzchała, Aleksandra Załoga oraz Mateusz Tront. Wsparcie zapewnili również Mateusz Gajos oraz Marcin Żurawicz – założyciele „Studenckiego Klubu Miłośników Fantastyki i RPG LoCh” wywodzącego się z Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji, któraż to uczelnia patronowała zdarzeniu wraz z „Valkirią” i Zamojskim Domem Kultury.

I ja tam byłem, lecz nic prócz wody mineralnej nie piłem, gdyż na trunki mocniejsze nie zezwalał regulamin, tudzież wiek co poniektórych uczestników.

Mateusz „Matus” Gajos

Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),
stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, Anna Sacewicz, Bogdan Kawałko, Władysław Molas.