ISSN 1505-6058

NR 20 PAŹDZIERNIK 2003 R.

CENA 1 ZŁ

 

Szczególnym gościem wernisażu był Tadeusz Ortyl (drugi od prawej), który użyczył eksponatów na wystawę.
fot. MB

  

Galeria Akademicka

EKSLIBRIS CIĄgle zachwyca

17 czerwca w Collegium Novum miał miejsce wernisaż wystawy „Ekslibrisy muzyczne i numizmatyczne dla Tadeusza Ortyla”. Wystawę zorganizowała Biblioteka WSZiA, we współpracy z Zamojskim Domem Kultury.

Gośćmi wernisażu byli między innymi: Tadeusz Ortyl, który użyczył eksponatów na wystawę, goście p. Tadeusza Ortyla w osobach Bogdana Strusia, starosty sanockiego, oraz Mariana Kraczka, a także władze WSZiA z rektorem dr. inż. Janem Andreasikiem, członkowie Społecznej Rady Senatu WSZiA, artyści graficy: Paweł Drozd z Lublina i Kazimierz Łoński z Zamościa, kolekcjonerzy: Krzysztof Wróblewski i Stanisław Rudy.
Tadeusz Ortyl, muzyk i kolekcjoner z Sanoka posiada w swoich zbiorach ok. 1000 ekslibrisów wykonanych specjalnie dla niego przez 132 twórców z 48 państw świata. Na wystawie prezentujemy ok. 200 ekslibrisów.

 

Ozdobny znak własnościowy książki wykonany graficznie, z imieniem i nazwiskiem właściciela księgozbioru lub nazwą instytucji, naklejany na wewnętrznej stronie przedniej okładziny książki.

Choć może się to wydać nieprawdopodobne, jego historia sięga starożytnego Egiptu, 2800 lat przed wynalezieniem druku przez Gutenberga. Za najstarszy znak własnościowy uważana jest fajansowa tabliczka zabezpieczająca rękopiśmienne zwoje papirusów należące do faraona Amenophisa III (zmarłego ok. 1377 r. p. Chr.). Ten praekslibris przechowywany jest w zbiorach Biblioteki Muzeum Brytyjskiego w Londynie. Znak własnościowy książki w Europie znany był w średniowieczu. W Polsce rozpowszechnił się około połowy XIV wieku w postaci malowanych herbów rodowych na rękopiśmiennych kodeksach. Obok funkcji informowania o właścicielu, protoekslibris stał się swoistym ozdobnikiem dla rękopisów. Z czasem protoekslibris przekształcił się w superekslibris, tj. tłoczony herb, monogram lub inny symbol określający właściciela, wykonany metalowym tłokiem. Tłoczenia mogły być bezbarwne lub kolorowe. Zamieszczano je na zewnętrznej stronie przedniej okładziny książki. Najstarsze, zachowane w Polsce superekslibrisy pochodzą z poł. XIV w. Stosowano je jeszcze w XIX stuleciu, ale największą popularnością cieszyły się w wieku XVI. Właściwy ekslibris pojawił się w pierwszej poł. XVI w. Był to znak rytowany na drewnianym klocku (lub tabliczce metalowej), a następnie odbijany na papierze i naklejany na wewnętrznej stronie okładki.

Są różnorodne techniki graficzne wykonywania znaków. Ze względu na sposoby opracowania klocka lub płytki, dzieli się je na: wypukłe, wklęsłe i płaskie. Technika wypukła polega na wyryciu na klocku drewnianym lub płytce (z cynku, gipsu, tworzywa sztucznego) rysunku, którego części wypukłe pokrywa się farbą i odbija na papierze. Od materiału, w którym wykonany został rysunek, techniki wypukłe przyjmują swoje nazwy.

Są to: drzeworyty, cynkoryty, gipsoryty, linoryty, itp. Techniki wklęsłe polegają na wycinaniu tych części powierzchni płytki, które mają dać obraz na papierze. Techniki te mogą być rytowane (miedzioryty, mezzotinty, staloryty, suchoryty) lub trawione kwasem (akwaforty, akwafinty, fluoroforty, miękkie werniksy). Technika płaska polega na chemicznym spreparowaniu tej części powierzchni kamienia wapiennego lub płytki metalowej, która ma dać obraz na papierze (litografie, monotypie). Obecnie obok technik klasycznych stosuje się szereg technik mieszanych, łączących różne techniki.

W okresie kiedy ekslibris ściśle związany był z książką i tylko dla niej funkcjonował, jedynym kryterium tworzenia kolekcji były nazwiska właścicieli, zaś przedstawiane rysunki uwzględniały motywy heraldyczne. Obecnie ekslibris przestał być jedynie znakiem własnościowym książki, a stał się grafiką artystyczną – przedmiotem kolekcjonerstwa. Kolekcjonerzy gromadzą ekslibrisy wykonane dla nich, w określonej technice graficznej, przez określonych twórców, przez twórców z określonych państw. Najpopularniejsze jest jednak kolekcjonerstwo tematyczne. Stąd ikonografia współczesnych ekslibrisów jest niezwykle różnorodna.

W regionie zamojskim współcześnie ekslibrysy tworzą: Kazimierz Zbigniew Łoński (Zamość), Roman Mucha (Tomaszów Lubelski), Stanisław Pasieczny (Zamość), Alfred Przybysz (Hrubieszów). Największy zbiór ekslibrisów w regionie posiada Krzysztof Wróblewski (ponad 30 tys.). Znaczące miejsce zajmują w nim ekslibrisy o tematyce medycznej i numizmatycznej oraz zamościana. Liczny zbiór jest w  posiadaniu Stanisława Rudego (ekslibrisy wędkarskie, kolekcjonerskie, zamościana) oraz Muzeum Zamojskiego (ekslibrisy z kolekcji Henryka Rosińskiego, wyselekcjonowany zbiór po Henryku Zwolakiewiczu, ekslibrisy z kolekcji warszawskiego kolekcjonera Andrzeja M. Platy). Ciekawy zbiór ekslibrisów posiada także ich twórca - Roman Mucha.

 


dk


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.

Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny), Joanna Giruć, stali współpracownicy - Katarzyna Kimak,
Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.