ISSN 1505-6058

NR 20 PAŹDZIERNIK 2003 R.

CENA 1 ZŁ

 


  

Reprezentanci naszej uczelni grali w bocce

JESTEŚMY FANAMI

III MISTRZOSTWA POLSKI W BOCCE NA PIASKU i jednocześnie IX MISTRZOSTWA KWIDZYNA O PUCHAR BURMISTRZA MIASTA odbyły się 6 września w Kwidzynie. W Mistrzostwach udział wzięło 21 drużyn przybyłych, głównie z Polski północnej, Warszawy i Zamościa. Nasze miasto reprezentowała drużyna Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w składzie: Eyta Sadło, Waldemar Wojciechowski, Janusz Malik, Jacek Małysz.

W sobotę (6 września 2003), po uroczystości otwarcia mistrzostw przez Burmistrza Kwidzyna, 84 zawodników rozpoczęło zmagania o tytuł Mistrza Polski. W pierwszym meczu wystąpiły drużyny: BRACTWA (broniący tytuł Mistrza Polski) i Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu (debiutant).

Z żalem muszę stwierdzić, że był to mecz, który o mało nie skończył się wielką sensacją, gdyż nasza drużyna przegrała tylko 21:19. Drugi nasz mecz, z BORUTĄ, jak się później okazało wicemistrzem Polski, skończył się wynikiem 21:17. Niestety, później było już gorzej. Przegraliśmy mecze z CHOJNICAMI II i STAROSTWEM, lecz w sposób całkowicie zasłużony wygraliśmy z WARSZAWĄ 21:19, po ekwilibrystycznym rzucie Edyty Sadło. Niestety .......... nie wystarczyło to do wyjścia z rozgrywek grupowych.

Mistrzostwa zakończyły się w późnych godzinach wieczornych, oczywiście wielkim sukcesem drużyn gospodarzy.

Muszę stwierdzić, że nasza bardzo ambitna i waleczna drużyna wracała do Zamościa z poczuciem, że w przyszłym roku „jeszcze im pokażemy”. Nasz pierwszy kontakt z bocce miał miejsce w piątek 5 września po przyjeździe do Kwidzyna. Był to trening nieoficjalny, gdyż jak się później okazało, żadnej innej drużynie nie jest on potrzebny. Mieliśmy wystąpić jako ”chłopcy do bicia”, a mimo tego, że w końcowym zestawieniu uplasowaliśmy się na zaszczytnym – ostatnim miejscu, to poziom sportowy naszej drużyny, jak stwierdzili gospodarze (????), był zaskakująco wysoki. Przyczyną porażki był nie tylko brak ogrania i techniki, ale przede wszystkim brak umiejętności w planowaniu taktycznym meczu. No cóż...

Jesteśmy pod wrażeniem organizacji mistrzostw, ale również atmosfery, jaka panuje w trakcie rozgrywek. Bocce to gra dla wszystkich: małych i dużych, dzieci, dorosłych i jeszcze starszych. Jest to również gra dla całych rodzin – a jak to w grach rodzinnych - atmosfera musi być taka sama.

JESTEŚMY FANAMI BOCCE. NIECH ŻYJE BOCCE. – DO PRZYSZŁEGO ROKU


Drużyna bardzo dziękuje Władzom Wyższej Szkoły Zarządzania
i Administracji za umożliwienie wzięcia udziału
w III MISTRZOSTWACH POLSKI W BOCCE NA PIASKU.

Edyta Sadło
Waldemar Wojciechowski
Janusz Malik
Jacek Małys

Waldemar Wojciechowski


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.

Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny), Joanna Giruć, stali współpracownicy - Katarzyna Kimak,
Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.