ISSN 1505-6058

NR 17 MARZEC 2003 R.

CENA 1 ZŁ

 



Katarzyna Gnap

Kamil Szczepanik

  

Korespondencja z Athlone Institute of Technology

KASIA I KAMIL W DUBLINIE

  Przepraszam, że nie skontaktowaliśmy się wcześniej. Od kilku dni próbuję się zalogować na mojej poczcie na „wirtualnej” (od red. portal Wirtualna Polska), ale niestety nie mogę. Kamil stwierdził, że „wirtualna” jest przeciążona i stąd problem. Założyłam sobie nowe konto na onecie. Mam nadzieję, że z tym nie będzie problemów. 

Nie wysłaliśmy jeszcze zdjęć, bo nie skończyliśmy kliszy. Mamy kilka fantastycznych ujęć przy fontannie, przed uczelnią, w sali wykładowej z wykładowcą od "business management". 

Dopiero pod koniec stycznia dostaliśmy kompletne wyniki egzaminów, które odbyły się przed świętami. Cieszyliśmy się bardzo, bo wszystko zaliczyliśmy pomyślnie. Mój najlepszy wynik to 87.5 proc. z "managerial finance", a Kamila proc. z "e-commerce". 

Przygotowujemy się teraz do drugiej sesji. Jak na razie, mamy zaplanowane dwa egzaminy, 4 projekty i prezentacje z angielskiego. Nie wiem, co jest gorsze - egzamin czy projekt? Nie mamy na nic czasu. Dużym utrudnieniem jest to, że kończymy późno zajęcia. Po tym, jak wróciliśmy do Athlone z przerwy świątecznej, muszę przyznać, że wszystko wygląda inaczej. Studenci z naszego kursu są bardziej zżyci ze sobą i naprawdę będzie mi trudno opuścić tę uczelnię. Tak jak opowiadaliśmy, w Zamościu mamy bardzo dobry kontakt ze Słowakiem Tiborem, Litwinką Ausrą i Węgrem Markiem. Zawsze żartujemy, że my ze Wschodu musimy trzymać się razem. 

Na początku maja zaczynamy główną sesję. Nie wiemy jak długo potrwa. Mamy nadzieję, że wypadnie pomyślnie i będziemy mogli spokojnie wrócić do domu. Wiemy, że w połowie sierpnia są poprawki, jakby "nie daj Boże" coś się nie udało. Nie wracamy na Wielkanoc do Polski, bo mamy tylko tydzień przerwy. 

Przed nami ciekawa impreza - "RAG WEAK", która zaczyna się 24 lutego. Jest to tydzień, w którym studenci powinni uczęszczać na zajęcia, ale z reguły nikogo nie ma na uczelni, ponieważ każdy typowy Irlandczyk ten tydzień spędza w pubie lub night clubie przy "kilku" pint of guinness i przy dobrej muzyce. Wydaje się nam, że jest to coś w rodzaju "wiosny studenckiej", tylko że tu wszystko odbywa się w pubach. 

Od 14 marca mamy dwa tygodnie przerwy i chcemy pojechać do Dublina na Święto Patryka, żeby zobaczyć paradę. Nie mamy na razie większych planów. Jak się nam coś jeszcze przypomni, to napiszemy. Pozdrawiamy z Irlandii wszystkich studentów WSZiA. 
 

Kasia i Kamil 


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny), stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak, 
Anna Sacewicz, Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.