ISSN 1505-6058

NR 15 PAŹDZIERNIK 2002 R.

CENA 1 ZŁ






  

Studiuje siostra, brat a może... mama – płacisz 20 proc. mniej czesnego

Bonus rodzinny

- Istnieje dziwne przekonanie, że na studia płatne do uczelni niepaństwowych idzie bogata młodzież. Tak być może jest w dużych miastach. Moi bogaci koledzy studiują w Warszawie i Krakowie, bo rodziców stać na opłacenie im stancji czy utrzymania. A czasami również czesnego w dolarach. Na moje studia składają się dziadkowie i ciągle powtarzają mi, że będę pierwszym magistrem w rodzinie – opowiada Ania, studentka ekonomii w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Zamościu.

Z danych demograficznych uczelni wynika, że zdecydowana większość studentów wywodzi się z małych miasteczek i ze wsi (ok. 60 proc.). Jedną z najczęściej powtarzanych przyczyn wyboru szkoły jest bliska odległość od miejsca zamieszkania.

Marcin, student informatyki nie miał wątpliwości, gdy podejmował decyzję o studiowaniu.

- Nie mogłem tak po prostu siedzieć po maturze w domu. Warto studiować, chociaż zdobycie wyższego wykształcenia nie gwarantuje pracy. W tej chwili na rynku pracy jest nieciekawa sytuacja, ale mam nadzieję, że gdy będę kończył magisterkę, koniunktura się poprawi. A zdobycie wyższego wykształcenia, certyfikatów oferowanych przez WSZiA umożliwi mi podjęcie ciekawej pracy, za dobrą kasę.

Uczelnia od początku swojej działalności podejmuje szereg działań na rzecz regionu.

- Organizując w Zamościu uczelnię wyższą postawiliśmy przed sobą strategiczny cel – stworzenia ośrodka edukacyjnego, naukowego, który pracowałby na rzecz naszego regionu. I to stało się faktem. Studenci opracowują strategie rozwoju gmin i miast w ramach prac dyplomowych, nasza kadra prowadzi badania naukowe koniunktury gospodarczej w województwie lubelskim. Współorganizujemy szereg imprez kulturalnych, które mają charakter ponadregionalny typu – Sacrofilm, Fortalicje czy Festiwal Piosenki Studenckiej. Od całkowitej degradacji uchroniliśmy zabytkowy budynek dawnego seminarium duchownego przy ul. Akademickiej 4, gdzie mieści się siedziba uczelni Collegium Maius i tak można by było jeszcze długo wymieniać...- podsumowuje wicekanclerz Janusz Różycki.

Analiza sytuacji gospodarczej w regionie, która często pojawia się w tematach również prac dyplomowych, spowodowała podjęcie istotnych decyzji finansowych dla kandydatów na studia.

- W naszej uczelni studiuje sporo osób, związanych szczególnymi, bo rodzinnymi więzami. Studiują małżeństwa, rodzeństwa. Dzięki temu również w uczelni wytwarza się atmosfera, którą można określić jako rodzinną. Atmosfera bliskości, bezpośredniości, nawet tam, gdzie chociażby z tytułu pełnionych funkcji, wydawałoby się, że istnieje ogromny dystans. Bardzo zależy nam na tworzeniu atmosfery, wzajemnej życzliwości i pomocy, dlatego nasza uczelnia proponuje kandydatom na studia – bonus rodzinny – mówi wicekanclerz Janusz Różycki.

Bonus oznacza promocję rodzinnego studiowania. Łatwiej o notatki, można wymieniać się na wykładach a całkiem poważnie - oznacza to obniżkę czesnego dla każdego członka rodziny, który będzie studiował w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji w Zamościu, o 20 proc. Bonifikata dotyczy najbliższej rodziny.

MB


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny),  stali współpracownicy - Joanna Giruć, Katarzyna Kimak,
Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.