ISSN 1505-6058

NR 14 MAJ 2002 R.

CENA 1 ZŁ



  

Międzynarodowe rozgrywki menedżerskie we Francji

Niewiele brakowało do zwycięstwa

Idea międzynarodowej rozgrywki studentów w oparciu o grę decyzyjną TOPSIM narodziła się w 1992 r. z inicjatywy Manfreda Kirschnera, pracownika naukowego Uniwersytetu w M'gladbach, specjalisty w dziedzinie zarządzania finansami i rachunkowości finansowej. Rozgrywka ta, obok wielkiej wartości dydaktycznej, wynikającej z poznawania sposobu myślenia biznesowego ludzi różnych narodowości, ma na celu integrację studentów z krajów wchodzących w skład bądź aspirujących do wejścia do Unii Europejskiej. Stałymi uczestnikami gry na przestrzeni dekady byli studenci z Niemiec, Holandii i Belgii, okresowo uczestniczyły w niej także drużyny francuskie, hiszpańskie, fińskie i włoskie. Polski zespół, reprezentanci Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji, otrzymał zaproszenie po raz pierwszy.

Polską ekipę na wyjazd do francuskiego Longwy, zabytkowego miasteczka położonego w północno - wschodnim rejonie kraju, na pograniczu belgijsko - luksembursko - niemieckim, stanowiło czterech studentów (Elżbieta Deryło - II rok ekonomii, Katarzyna Gnap - II rok ekonomii, Paweł Pakuła - III rok ekonomii, Kamil Szczepanik - II rok ekonomii) oraz dwóch opiekunów: Marcin Marzęta, inicjator i organizator eskapady, Andrzej Salej, opiekun naukowy grupy i sędzia rozgrywki na miejscu. 

Wyjazd z Zamościa nastąpił w sobotę, 16 marca rano. Docelowy punkt podróży grupa osiągnęła w sobotę późnym wieczorem.

W niedzielę, 17 marca po południu odbyło się spotkanie organizacyjne przybyłych ekip, a wieczorem powitalna kolacja. Kolacje stały się nieodłącznym punktem harmonogramu rozgrywki, jako ważny element wspomnianej integracji studentów. Na tegoroczną rozgrywkę stawiły się obok Polaków zespoły: niemiecki w składzie pięciu studentów i prowadzący rozgrywkę sędzia główny Manfred Kirschner, belgijski - pięciu studentów, opiekun naukowy i sędzia rozgrywki Isabelle Boelens, główny organizator rozgrywki Guido Deboutte, holenderski - czterech studentów, opiekun naukowy i sędzia rozgrywki Peter Ertmann. Nie stawił się zespół francuski. 

Na marginesie można dodać, że Francja i jej mieszkańcy bardzo rozczarowali nas organizacją życia społecznego, gospodarczego czy znajomością języków obcych. Zawiodła nawet pogoda - ciągle padał deszcz.

Kolejne dni pobytu, tj. począwszy od poniedziałku 18 marca do czwartku 21 marca, upłynęły według stałego schematu: wcześnie rano pobudka, śniadanie w hotelu, najpóźniej o 8.00 rozpoczęcie zajęć: przygotowanie decyzji, wyniki decyzji, analiza, kolejna decyzja itd. nawet do godz. 20.00 z przerwą na obiad około godz. 13.00. Szczegółowy harmonogram zajęć przedstawiał się następująco:

- poniedziałek 18 marca: zapoznanie uczestników z zasadami gry TOPSIM, przygotowanie planowanej strategii przez poszczególne zespoły, przedstawienie strategii, analiza wyjściowej sytuacji przedsiębiorstwa, przygotowanie pierwszej decyzji,
- wtorek 19 marca: kalkulacja i analiza potencjalnych wyników finansowych decyzji, wyniki pierwszej decyzji, analiza rzeczywistych wyników decyzji - sytuacja przedsiębiorstwa i konkurentów; przygotowanie i analiza drugiej decyzji, wyniki drugiej decyzji,
- środa 20 marca: kolejne dwa okresy decyzyjne,
- czwartek 21 marca: uruchomienie przez prowadzącego grę opcji automatycznej kalkulacji potencjalnych skutków decyzji, kolejne dwa okresy decyzyjne przed południem, po obiedzie spotkanie z burmistrzem Longwy w ratuszu, przygotowanie prezentacji całościowych wyników gry i realizacji planowanej strategii dokonane przez uczestników gry.
Wszystkie zajęcia odbywały się w budynkach Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Longwy, położonych kilka kilometrów od hotelu. Władze szkoły zapewniły pomieszczenia, sprzęt komputerowy, biurowy i gorącą kawę.

Powrót polskiej ekipy do Zamościa nastąpił w piątek 22 marca. 

TOPSIM jest przykładem bardzo rozbudowanej gry decyzyjnej, dość wiernie oddającej uwarunkowania działania rzeczywistego przedsiębiorstwa na rynkach Unii Europejskiej. Podstawowe jej założenia to: ograniczona liczba konkurentów na rynku (maksymalnie pięciu), co powoduje znaczny wpływ decyzji jednego z konkurentów na sytuację innych, wysokie wymagania rynku co do jakości produktu oraz jakości jego dystrybucji, wysokie koszty pracy oraz koszty zatrudniania i zwalniania pracowników, duża absencja pracowników, niestabilne otoczenie makroekonomiczne z dość wysokimi stopami procentowymi i wysoką stopą podatkową, wysoka kapitałochłonność produkcji, przyśpieszona amortyzacja. Istotne novum dla polskich studentów, w porównaniu ze znanymi grami decyzyjnymi, stanowiło wprowadzenie symulatora sprzedaży, automatycznie uwzględniającego zmiany w otoczeniu rynkowym, pozwalającego uwzględnić także zmiany sytuacji przedsiębiorstwa wynikające z możliwych, przewidywanych posunięć konkurentów. 

W połączeniu z założoną przez prowadzącego grę koniecznością utrzymywania zadeklarowanej na początku rozgrywki strategii, znacznie redukowało to niepewność otoczenia i tym samym pozwalało na dogłębną analizę skutków finansowych podejmowanych decyzji. Jedynym niepewnym elementem otoczenia stawało się bowiem rzeczywiste zachowanie konkurentów, ograniczone jeszcze przyjętą strategią. Na tym polega chyba największa przewaga TOPSIMu nad znanymi w Polsce grami, w których, zanim uczestnicy zdążą na podstawie danych z kilku okresów prawidłowo ocenić np. wrażliwość popytu na politykę marketingową, gra się kończy, a decyzje podejmowane intuicyjnie są często trafniejsze od tych popartych rzetelną analizą, na jaką pozwala wiedza ekonomiczna studentów. W grze TOPSIM symulator sprzedaży umożliwiał od pierwszego okresu obliczanie efektywności wydatków na reklamę, na jakość produktu, elastyczności cenowej popytu. Ręczne kalkulacje sprawozdań finansowych (opcja automatycznego ich generowania na podstawie własnych decyzji i przewidywanych decyzji konkurentów pojawiła się od piątego okresu na sześć łącznie rozegranych) zajmowały co prawda mnóstwo czasu, zwłaszcza zespołowi polskiemu, który nie miał wcześniej okazji praktycznie opanować zasady gry. Pozostałe zespoły rozegrały wcześniej eliminacje, do Francji przyjechali zwycięzcy z poszczególnych szkół. 

Poza tym, jak się okazało, studenci WSZiA przygotowywali się w kraju na zupełnie nieaktualnym podręczniku użytkownika, ale wspomniane kalkulacje pozwoliły na uszczegółowienie wiedzy studentów na temat rachunkowości finansowej i analizy finansowej, jakiego nie jest w stanie zapewnić kurs danego przedmiotu w ramach normalnego toku studiów. Dodatkowo gra umożliwiła dogłębną analizę mikroekonomicznych podstaw popytu rynkowego oraz zilustrowała w przykładowy sposób zjawisko względnej stabilności cen w modelu oligopolu, które to zagadnienia są zazwyczaj przedmiotem zaawansowanego kursu mikroekonomii. 

Przebieg gry udowodnił dobre przygotowanie merytoryczne studentów WSZiA. Realistyczna strategia, trafne i precyzyjne planowanie, wartościowe ekonomicznie analizy popytu i kosztów, konsekwentna realizacja przyjętej strategii procentowały wynikami finansowymi w każdym okresie wyższymi od średniej rynkowej, niewiele ustępującymi wynikom świetnie znającego grę zespołu niemieckiego. 
Końcówka gry należała już do Polaków i w ostatecznym rozrachunku skumulowany zysk netto zespołu polskiego był tylko o 6% niższy od zysku zespołu niemieckiego, przy wszystkich pozostałych wskaźnikach sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa (ROA, ROI, equity ratio, p/e ratio itd.) znacznie lepszych. Ostatecznie zwyciężył zespół niemiecki, drużyna studentów WSZiA zajęła drugie miejsce. Organizatorzy rozgrywki byli bardzo zaskoczeni wynikami Polaków, doświadczenia poprzednich lat pokazywały bowiem, że zespoły po raz pierwszy uczestniczące w grze ze względu na nieznajomość jej zasad zazwyczaj zajmowały ostatnie miejsca. 

Prezentacja wyników gry stanowiła równie istotny element rozgrywki, jak sama gra. Uczestnicy, występując w roli zarządu przedsiębiorstwa na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy przedstawiali, przy użyciu dostępnej techniki multimedialnej (przede wszystkim program MS PowerPoint), swoje osiągnięcia. Musieli również wytłumaczyć przyczyny porażek: dlaczego nie osiągnęli zaplanowanych celów finansowych i rynkowych, które z ich decyzji były trafne, a które nie. Trzeba powiedzieć, że pod względem umiejętności przygotowania i realizacji prezentacji polscy studenci wypadli blado w porównaniu z konkurencyjnymi ekipami. Przyczyny należy chyba szukać w różnicach treści programowych uczelni ekonomicznych polskich i zagranicznych. Z rozmów ze studentami i wykładowcami uczestniczącymi w rozgrywce wynikało, że mniej więcej jedną trzecią programu studiów ekonomicznych w ich szkołach zajmują zajęcia z Communications Skills, Marketing Communication itd.

Na koniec warto dodać, iż organizatorzy rozgrywki, być może pod wrażeniem obejrzanych zdjęć zamojskiego Starego Miasta, byli bardzo zainteresowani jej organizacją w przyszłym roku w Polsce, w WSZiA w Zamościu.

Marcin Marzęta
Andrzej Salej


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny), Joanna Giruć, stali współpracownicy - Katarzyna Kimak,
Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.