Portal Tomasza Jagi i Radosława Szafranka znalazł uznanie wśród władz i studentów.

Wyróżnieni

Autor : Katarzyna Kimak

Podczas V inauguracji roku akademickiego 2001/2002 wręczono wiele nagród. Wśród nich były miniatury bereł rektorskich przeznaczone dla absolwentów, którzy napisali najciekawsze prace dyplomowe.
Agnieszka Płatek, wyróżniona za pracę w zakresie nauk ekonomicznych, zawsze interesowała się tematyką bankową, mimo że podczas studiów licencjackich specjalizowała się w temacie handlu i marketingu. Początkowo chciała pisać o faktoringu jako formie finansowania działalności gospodarczej. "Kiedy chodziłam od banku do banku w poszukiwaniu natchnienia, ostatecznie zdecydowałam się pisać o działalności kredytowej na przykładzie Wschodniego Banku Cukrownictwa w Zamościu" - wspomina Agnieszka. Opisała uwarunkowania, rozmiary i skutki tej działalności. Agnieszka, po ukończeniu studiów licencjackich nie podjęła pracy zawodowej. Kontynuuje magisterskie studia uzupełniające na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. "To miasto jest porównywalne pod względem uroku nawet z samym Zamościem. Nie czuję się w nim obco" - śmieje się Agnieszka.
Wśród prac o tematyce informatycznej na najwyższe uznanie zasłużyła praca Tomasza Jagi i Radosława Szafranka "Studencki Portal Internetowy www.4student.pl". Portal powstał dużo wcześniej, kiedy panowie byli studentami II roku. - "Interesowaliśmy się tworzeniem stron internetowych, chcieliśmy rozwijać swoje umiejętności, robić coś ponad program"- mówi Tomek. Kiedy trzeba było napisać pracę dyplomową, postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym. Zmienili system, zastosowali wszystkie najnowsze techniki. Po obronie pracy, drogi przyjaciół rozeszły się. Radek, obecnie student Politechniki Rzeszowskiej, wyjechał do Łodzi. Pracuje w firmie odzieżowej, dla której już wcześniej wykonywał różne zlecenia. Jest grafikiem komputerowym, projektuje odzież, reklamy, metki, katalogi, itp. Tworzy również stronę internetową swojej firmy. Tomasz został w Zamościu. Pracuje na stanowisku asystenta technicznego w Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji, tutaj również kontynuuje naukę na studiach magisterskich prowadzonych przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania. Mimo, że dzieli ich odległość mają wspólne plany. "Chcemy wspólnie założyć firmę, która tworzyłaby strony internetowe na zamówienie. Przeszkodą, póki co, są środki finansowe, a w zasadzie ich brak. Bo jeśli chodzi o umiejętności, jesteśmy w stanie wykonać każde zlecenie internetowe" - chwali się Radek.
Kolejną pracą, która "rzuciła na kolana" komisję kwalifikacyjną była "Strategia rozwoju gminy Mircze" autorstwa pary studentów, tym razem mieszanej, Iwony Sokołowskiej i Andrzeja Kochana. Nic dziwnego, że "rzuciła", bo pisana była pod okiem dr inż. Jana Andreasika. "Nasz promotor dał nam nieźle popalić podczas seminariów, ale dzięki temu I rozdział pracy mieliśmy napisany już w grudniu" - wspominają dyplomanci. "Ta część pracy, czyli Diagnoza strategii gminy, była najbardziej pracochłonna. Wiązała się z wyjazdami w teren w celu zebrania informacji o demografii, rolnictwie, przemyśle, bezrobociu w gminie. Po napisaniu tego rozdziału, reszta była w zasadzie formalnością". Promotor był wymagający, strategia pracochłonna, jednak - "Gdybym miała wybierać po raz kolejny, na pewno nie wybrałabym żadnego innego tematu, który wiązałby się z siedzeniem w bibliotece" - zarzeka się Iwona Sokołowska. Chociaż studia i sama praca dyplomowa dały Iwonie niezłe przygotowanie zawodowe, skupiła się na dalszej nauce. Chce zdobyć tytuł magistra UMCS. Towarzysz jej "doli i niedoli", Andrzej Kochan, przebywa obecnie za granicą. Zarabia pieniążki.
Arkadiusz Łepik został właścicielem "berełka" dzięki "Realizacji projektu starówki zamojskiej w rzucie aksonometrycznym". Arek, w swojej pracy licencjackiej, opisał to, czym się zajmował pracując w jednym z wydawnictw. Po studiach wyjechał z Zamościa, pracuje w Lublinie w agencji reklamowej. Jednocześnie kontynuuje studia magisterskie na jednej z warszawskich uczelni.
Mieczysław Obszański, specjalista ds. ochrony środowiska i inwestycji w firmie Ambra S.A., napisał pracę licencjacką na temat "Ustawa o odpadach w aspekcie integracji Polski z Unią Europejską". "Moim promotorem był prof. dr hab. Leszek Leszczyński - specjalista w zakresie prawa europejskiego. Mój temat trochę od tej tematyki odbiegał, jednak udało mi się przeforsować jego wybór" - wspomina pan Mieczysław. Temat ściśle łączył się z jego działalnością zawodową. Przeszedł w tym temacie wiele kursów, szkoleń, miał dostęp do obszernych materiałów. Na licencjacie nie poprzestał, za dwa lata będzie magistrem Uniwersytetu Marii Curie - Skłodowskiej. A praca zawodowa? To np. częste konflikty ze społecznością lokalną, chociażby w sprawie budowy oczyszczalni ścieków. Łączy się z tym wiele anegdot, ale to już temat na nowy artykuł.


Wydawca - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu, ul.Akademicka 4, tel.63-82-630.
Redakcja - Małgorzata Bzówka (redaktor naczelny), Joanna Giruć, stali współpracownicy - Katarzyna Kimak,
Bogdan Kawałko, Władysław Molas, Adolf Wituch.